Krótko o naszych filmikach

KROTKO O NASZYCH FILMIKACH

Tosia opowiada o swojej pracy

Cześć , jestem Tosia. Znacie mnie z filmików w których pokazuje wam mebelki wykonywane przez naszą pracownię PINO.

Obecnie mam 12 lat . Mój pierwszy filmik został nakręcony przez moją mamę, której praca w firmie PINO jest ogromna , ale o niej opowiemy innym razem.

MÓJ PIERWSZY FILMIK

 Filmik o mebelkach dla lalek – ten pierwszy powstał w moim pokoju , na podłodze tak, tak to właśnie ten filmik - miałam wtedy 8-9 lat

Chcieliśmy wtedy pokazać wam od razu dużo, pokazałam wtedy mebelki do salonu, do sypialni i tipi dla lalek. Wydaje mi się że był tam pierwszy model szafy a filmik rozpoczynał regał ze sklejki lotniczej. Pamiętam jak tatuś tłumaczył mi wtedy czym jest ta sklejka żebym wiedziała o czym mówię.

Początki były trudne ale i śmieszne. Zanim powstał filmik musiałyśmy zrobić kilka prób. Najfajniejsze są słowne pomyłki i wtedy jest zacięcie, głupia mina i zaczynamy od nowa. Mimo to bardzo lubiłam pokazywać w filmikach mebelki bo wcześniej sama je testowałam, bawiłam się prototypami i chciałam z serca wam je zaprezentować. Robię to do dziś, choć widzę że im jestem starsza tym bardziej krytykuje siebie za błędy i nie lubię ich oglądać, ale mama stwierdza że filmik zostaje mimo „moich byków słownych” bo to jest prawdziwe.

Niektóre filmiki powstawały bardzo szybko - jedna lub dwie próby i już jest, a inne jak by nie chciały powstać i trzeba było przełożyć je na inny dzień bo najzwyczajniej no nic nie szło. Plątał mi się język, często wtedy powiedziałam 5 ważnych rzeczy a powinnam 7-8 . Reszta gdzieś mi uciekła z pamięci, bo musicie wiedzieć że nie mam niczego spisanego na kartkach , nie czytam tylko wszystko mam w głowie – tak wolę.

Pamiętam też filmik w którym po raz pierwszy pokazał się nasz piesek Franek. Był wtedy szczeniaczkiem i ja miałam przygotować filmik z tipi dla pieska gdzie Franek miał być modelem. Tu duże tipi a tu wiercący się maluch – to było dla mnie za dużo. Ten jeden raz mama zgodziła się być nie tą co kręci ale co opowiada i zrobiłyśmy to razem. Do tej pory nie może patrzeć na siebie na tym filmiku – unika kamery jak ognia ale właśnie tam możecie ją zobaczyć.

Może kiedyś uda mi się namówić tatusia na pokazanie się w filmiku. Na razie stwierdził że może zrobić każdy mebelek ale opowiadanie przez kamerą to dla niego za dużo. Póki co, w sposób naturalny filmiki przypadły mnie.

ARANŻACJA TŁA

Oj ileż to my się namęczyłyśmy żebyście nie widzieli tego co poza kadrem hihi , Musicie wiedzieć  że nie mamy wystrzałowego pokoju do robienia filmów – taki nam się marzy , póki co kręcimy w warunkach na jakie możemy sobie w danym momencie pozwolić . Pamiętam nie dawno kręciliśmy filmik na tle okna przy którym jest furtka– to był filmik z sofami

i tuż przy końcu filmiku ktoś otwiera furtkę a nasze pieski będące na zewnątrz zaczęły szczekać i ja chcąc wyprzedzić ich szczekanie przyspieszyłam tempo i szybko skończyłam filmik – w sumie głupio zakończając :-)

Szkoda było nam spisać ten filmik na straty bo tak się starałam i wszystko co chciałam powiedzieć to zmieściłam i ostatecznie on został. Oto on :

Są też takie filmiki przy których ustawiamy tło , sprawdzamy czy wszystko jest ok , a podczas kręcenia nagle wychodzi mocne słońce i bije mnie po oczach i już się zacinam – i koniec trzeba wszystko przestawiać i zaczynać od nowa.

WASZE PIESKI I KOTKI 

Przysyłacie sporo zdjęć ze swoimi pieskami i kotkami w naszych łóżkach co nas bardzo cieszy i któregoś dnia postanowiłam je zebrać i przygotowałam filmik, a że lubię informatykę to grafika tych filmików sprawiła mi wiele przyjemności. To właśnie ten filmik. Co sądzicie ?  -

Każda osoba która przysłała zdjęcie swojego pupila i zgodziła się na publikację zdjęcia otrzymała na maila ten filmik by mogła pokazać go swoim bliskim. Jestem w trakcie przygotowywania kolejnego takiego filmiku. Jeśli więc chcecie by wasz pupil znalazł się na naszym firmowym filmie przysyłajcie zdjęcia.

MÓJ ULUBIONY FILMIK

To ten

Opowiadam w nim o łóżkach dla lalek. Pościeli było tak dużo , mogłam je przekładać to tu to tam , było tego bardzo dużo i szalenie mi się podobało. Chciałam wam pokazać wszystkie możliwości ale mama pokazywała mi „ Tosia krócej „ ale ja nie mogłam krócej – te łóżka takie boskie i tyle kolorowej pościeli – no jak krócej. I chyba dlatego go tak miło wspominam. Hihi.

WYZWANIA – CZYLI COŚ NOWEGO

Dostałam za zadanie wybranie tkanin do kolekcji mebelków do salonu .Chodziło o tapicerkę (narzutkę ) i poduszki do salonu ASH

TUTAJ FILMIK Z WYBRANYMI PRZEZE MNIE TKANINAMI

Tak pracuję nad połączeniami kolorów.

Tak o to 10 letnia dziewczynka miała nie tylko przygotować filmik o produkcie ale dodatkowo zdecydować o wyborze tkanin, z którym zostaną uszyte tapicerki.  Pamiętam że mama tłumaczyła mi że mam nie tylko sugerować się swoim gustem ale wziąć pod uwagę to co może spodobać się wam. O Matko – a skąd ja mam to wiedzieć co się komu spodoba. Położyła mi stertę próbek materiałów i spośród 30 miałam wybrać 7-8 wzorów. Było to trudne ale czułam że robię coś nowego , fajnego i pamiętam jak mama powiedziała mi że sprzedał się zestawik z moimi tkaninami – oj byłam dumna z siebie

GAZETKA PRODUKTOWA  - WIZUALIZACJA

To kolejne wyzwanie które mi podano na tacy. Takie zadanie tym razem dla świeżo upieczonej 12 latki. Skoro masz 6 z informatyki to masz i zrób gazetkę reklamową. Zobaczymy jak ci pójdzie – powiedziała mama – szefowa. Byłam zachwycona – od razu rzuciłam plecak po szkole i wzięłam się za robotę. Możecie je oglądać na stronie głównej . Lubię je przygotowywać i bawić się grafiką. Mam nadzieję że wam też się podobają. Ciekawe co by powiedział Pan od informatyki.

MOJE PASJE :

Oczywiście oprócz szkoły i odrobiny pracy dla naszej rodzinnej firmy mam swoje pasje.

Od 2 lat gram w tenisa – moim najlepszym trenerem jest mój tatuś i oczywiście moją idolką jest Iga Świątek. Śledzę każde turnieje rozgrywające się w roku , podglądam wszystkich mistrzów . W szkole najbardziej lubię WF – mam świetną Panią od wf-u która prowadzi z nami świetne zajęcia pozalekcyjne – SKS w koszykówkę. Biorę udział w turniejach międzyszkolnych. Zobaczcie jaka jestem waleczna. Uwielbiam też wyprawy na narty i grę w szachy.

CO KOCHAM

Moje dwa szalone pieski : LUSIA i FRANEK – które są też naszymi modelami pokazującymi łóżeczka dla piesków . Kocham je ponad wszystko , oczywiście oprócz mamusi i tatusia.

Mam nadzieję że podobała się wam moja oj chyba dość długa opowieść o mojej pracy i pasjach i że będziecie często wpadać na nasz sklep i oglądać moje filmiki , wpisy na blogu czy na Instagramie.  Do zobaczenia na youtube. 

Opublikowany w: MEBELKI DLA LALEK

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ